Najnowsze komentarze
Yacho CB1000R do: Naked - sposób na życie.
Mało kolego wiesz.Po co ABS w CB10...
świetny blog! Masz człowieku talen...
Nawierzchnia już swoje najlepsze l...
Bylem dzis na tym zakrecie, ale pi...
Więcej komentarzy
Moje miejsca
<brak wpisów>

22 sierpień 2010 21:24

Kilka pstryczków w nos, kilka przyjemności

Dość długo nie pisałem do was koledzy i koleżanki – powodem mojego opóźnienia w relacjonowaniu wszystkich przygód na drodze był ich jednoznaczny ogrom. Po pierwsze przekonałem się, że jazda kierowana filozofią „ no Fast no fun” jest srodze w Polsce karana, po drugie przez własną głupotę straciłbym dziś życie – to chyba było motorem napędowym mojej dzisiejszej wypowiedzi. Miarka Się przebrała, jak mówią. Nie oznacza to jednak, że brakowało mi cudownych smaczków, oświadczających mnie w przekonaniu, że ścieranie much z szybki kasku to zajęcie które zostało już na stałe wpisane w mój życiorys.

ocena wpisu: 4.3

ilosć komenatarz: 16

ilosc wyswietlen: 779

11 sierpień 2010 19:56

Miłość, Szmaragd i Krokodyl - Niunia, Triumph , polskie drogi = Wypad do Krakowa.

Jako, że piękna pogoda sprzyja dobrym planom, a ja już od dawna planowałem wypad do Krakau w celu obejrzenia Triumha Street Triple w całej złowrogiej istocie na żywo, udało mi się szczęśliwie dotrzeć i szczęśliwie wrócić, chociaż powiem wam, że te 334 km zrobione na kawie będę pamiętał długo jeszcze, potwierdzić to może również moja luba ( zaraz wytłumaczę ).

ocena wpisu: 4.2

ilosć komenatarz: 8

ilosc wyswietlen: 745

04 sierpień 2010 00:10

I o ciuszkach słów kilka.

Jako, że wczesniejszy mój post wywołał naprawde spore zainteresowanie ( za co serdecznie dziekuje, ciesze się, że doceniacie to co wypruwam )postanowiłem poruszyć jeszcze jeden temat, który frapuje motocyklistów. Jest to kwestia odpowiedniego ubioru motocyklowego. Sam po sobie wiem, jak cięzko ubrać kurtkę na 40 st. upał, do tego wcisnąć się w dzinsy i z uśmiechem na twarzy dojechać na miejsce, a potem błagalnym wzrokiem prosić o zrozumienie wszystkich, którzy ewidentnie nas ... czują!

ocena wpisu: 4.2

ilosć komenatarz: 9

ilosc wyswietlen: 462

02 sierpień 2010 20:19

Ile fabryka dała, czyli styndrom katowanych sześćsetek.

Ostatnio u któregoś z was przeczytałem ciekawą dyskusje na temat pierwszego motocykla. Temat ten, znany wszystkim od dawna wydaje się wyczerpał wszystkie możliwe wątki i przykłady. Niestety wydaje mi się, że raban podniesiony przeciwko "dużym motocyklom" które kupują młodzi, poszedł już swoim własnym torem, co więcej, zamiast uczyć i przestrzegać - stwarza jeszcze większe zagrożenie.

ocena wpisu: 4.3

ilosć komenatarz: 19

ilosc wyswietlen: 1327

28 lipiec 2010 21:48

Przeciwności losu VS Potrzeby Ridera

" Tak, każdy ma taki moment, kiedy musi zamknąć pewien etap. Nie po to, żeby siedzieć. Po to, żeby iść dalej! Po to, żeby sięgnąć dalej! Po to, żeby zrobić więcej! Joł!" Macca, Prawdziwa Historia

ocena wpisu: 5.0

ilosć komenatarz: 8

ilosc wyswietlen: 479

27 lipiec 2010 13:49

Naked - sposób na życie.

Widzałem, podobnie jak każdy z was, wiele motocykli. Każdym się zachwycałem, na każdy patrzyłem z podziwem i szacunkiem. Od dalekokierowniczych krążownikow po kobylaste Goldwingi do szerokooponiastych sportów wprost z torów wyscigowych. Jednak nic nigdy nie urzekło mnie bardziej, niż zgrabna, zadziorna linia Naked bików. Golasy są własnie tym, czego szukałem. Przyjrzyjmy się im z bliska..

ocena wpisu: 3.0

ilosć komenatarz: 3

ilosc wyswietlen: 640

26 lipiec 2010 11:24

Pluje jadem, jadowita!

Wiecie, długo zastanawiałem się czy założyc ten blog. W końcu blog - jak mówi moja kobieta " to takie nie męskie". Jednak czytając opowiadania innych doszedłem do wniosku -jeśli kurdę, bedzie to zrobione dobrze, może warto? Na kawie jeżdze już dobry miesiąc. Chyba wiem,dlaczego Kawasaki Heavy Industries – japoński koncern postawił na wyjsciowy kolor swoich bików jaskrawą zieleń. Choć prowadziłem tylko jedną, wydaje mi się że wszystkie motocykle tej marki mają w sobie tyle jadu, ile litrów oleju trzeba wlać do głodnych silników.

ocena wpisu: 3.5

ilosć komenatarz: 6

ilosc wyswietlen: 475